Jakiś czas temu wrzucałam wpis o wiosennych porządkach w domu. Ale przecież dom to także taras i balkon. I wszelkiego rodzaju werandy, wiesz, o co chodzi.  Kiedy robi się ciepło, zaczynasz spędzać tam coraz więcej czasu ze swoimi najbliższymi. Fajnie, jeśli Twój balkon będzie miał odpowiedni do wieczornych posiadówek klimat. I będzie czysty. Jak przygotować balkon na nowy sezon? Zostań ze mną.

Zobacz też mój wpis o wiosennych porządkach

Od czego zacząć? Na pewno nie od mycia. Na Twoim balkonie lub tarasie zebrało się tyle kurzu, piasku i pośniegowych złośliwości, że jeśli od razu weźmiesz się za czyszczenie na mokro, zrobisz jedną wielką kurzową papkę. Najlepiej będzie, jeśli najpierw zetrzesz cały ten szajs na sucho. Możesz to zrobić ręcznikiem papierowym, suchą szmatką z mikrofibry albo specjalną pałką do kurzu. Nie przejmuj się, jeśli wszystko się rozniesie i spadnie na ziemię - tam będziesz sprzątać na końcu.

Na sucho zawsze przecieram parapety, balustrady, meble ogrodowe i szyby okienne. Ścierkę regularnie strzepuję, zazwyczaj na balkon niżej. Polecam tę praktykę, zwłaszcza, jeśli masz w planie przeprowadzkę. 

Kiedy już wygrzebiemy meble spod warstwy zimowej zamieci, można przystąpić do czyszczenia. Ja do tego używam mikrofibrowej nakładki na mopa (bo ma takie przyjemne, zbierające każdy syf wypustki) i uniwersalnego płynu do czyszczenia. Do czyszczenia "wiklinowych" krzeseł, które mają dużo trudnych do umycia szpar, używam dużej szczotki, która w Pepco nazywa się "żelazko".

Meble i okna wyczyszczone, teraz pora na podłogę. Tutaj trzeba uważać i najpierw dokładnie zamieść albo wytrzeć na sucho. W przeciwnym razie podczas mycia mop urządzi nam imprezę pełną czarnych smug.

No dobra, wysprzątane. Co teraz?

Teraz klimat. Rośliny, skrzynie, dodatki, lampki. Tutaj wszystko zależy od balkonu / tarasu. Nasz jest akurat skierowany na wschód, a więc słońce operuje na nim przez kilka porannych godzin, mniej więcej od 7 do 10. Dlatego mam trochę związane ręce, jeśli chodzi o wszelkie kwitnące dodatki. Muszę wybierać kwiaty, które lubią cień, jeśli masz balkon od wschodu, polecam Ci to samo. Cokolwiek zrobisz dla swojej zieleniny, jeśli jest słońcolubna, umrze na niedobór witaminy D. Taka sama sytuacja dotyczy wszystkich dekoracji solarnych - trochę będą świecić wieczorami, ale nie tak, jakby mogły, mając pełne słońce w godzinach popołudniowych.

Najlepszą opcją na wschodni balkon są świeczki. Dlaczego? Bo będzie im na tyle zimno, żeby się nie stopić. Za to na południowych balkonach mogą zamienić się w woskowe bałwany w ciągu kilku godzin.

Wszystkie dodatki, które wybierzesz na swój balkon albo taras, powinny być też łatwe w utrzymaniu. To znaczy żadne tam materiałowe obrusy na stół, które będą tylko zbierać kurz i wszystkie brudy dnia codziennego. Najlepsze będą podkładki silikonowe, gumowe albo z PCV. Takie wystarczy opłukać i znowu mogą nam służyć.


A czy u Ciebie balkonowy sezon już otwarty?